W niedzielę byliśmy z Pauliną przygotowani na robienie zdjęć, ale niestety nastąpiła mała zmiana planów... Będąc już w zdjęciowych nastrojach, postanowiliśmy zrobić małą sesyjkę z miętową sukienką i panelami dyfuzyjnymi :) Udało nam się upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu, ponieważ mamy nowe zdjątka do kolekcji i przykłady zastosowania nowych modyfikatorów. Wpis będzie w większej części wpisem technicznym, jednak zdjęcia sukienkowe są nowe, także osoby wolące patrzeć, a nie czytać, mogą śmiała zjechać w dół strony po malutką garstkę nowych ujęć :) Zapraszam!






